Separable verbs & other difficulties

Nie mogę uwierzyć, że od ostatniego mojego wpisu minęły już ~2 tygodnie.

Ostatnio doszedłem do wniosku, ze wkurza mnie w niemieckim jedna rzecz: czasowniki rozdzielnie złożone. Czytam zdanie, przebijam sie przez wszystkie przydawki (rozwinięte), przymiotniki etc. a na koncu mam dopiero prefiks, po którym moge się dowiedzieć o co w zdaniu chodzi.

Repetytorium Bęzy i podręcznik Wydawnictw Szkolnych PWN, nie zadowoliły mnie – za mało przykładów jak dla mnie. Postanowiłem więc poszukać czegoś więcej w internecie. Po wrzuceniu hasła w wyszukiwarkę znalazłem duża ilość stron na ten temat.

Następnie zaczałem szukać, w jakich językach mogę takie czasowniki napotkać. Wiki wspomina jeszcze o Holenderskim i Węgierskim.

Potem przyszła chwila zrozumienia: w angielskim na poczatku też miałem problemy: z kolokacjami i tzw. phrasalami. Jednak po jakimś czasie przestały mi one sprawiać trudność. Mam nadzieję, że przyzwyczaję się też do tej dziwnej, jak na razie, struktury zdania w niemieckim 😛

I tu pytanie. Co Wam sprawia trudność w językach, jakich się uczycie i jakie macie na te zagwozdki sposoby?