Studies & Baoding balls

Na poczatku ciekawostka. Ostatnio będac u dziadka znalazłem coś, o czym myslałem, że juz dawno przepadło: chińskie kule do ćwiczeń. Dawno temu, jak byłem mały, to lubiłem ćwiczyć nimi i byłem pewien, że już ich nie zobaczę. Według wikipedii m.in. pomagaja rozwijać zręczność, poza tym nareszcie będę miał czym zajać ręce 😉 Ćwiczę od niedzieli i muszę powiedzieć, że to uzależnia – jak przez dłuższy czas nie mam ich w rękach, to automatycznie wykonuję ruch ręka 😉

A oto i one:

 

Baoding_balls

Poszukałem też w internecie, co ciekawego można zrobić jeszcze i natrafiłem na to. Zazdroszczę podzielności uwagi taksówkarza, choć uważam, że to może byc bardziej niebezpieczne niż rozmowa przez telefon 🙂

 

O maturach uznałem, że nie ma co pisać, bo wyniki wynikami, a przy rekrutacji i tak może się zdarzyć różnie 😛 Od poczatku nastawiałem się na Poznań i Gdańsk, ale żeby rozszerzyć możliwości zarejestrowałem się jeszcze na UJ, w sumie, (prawie) szczęśliwa ósemka kierunków 🙂
10.07 były wyniki na UJocie, ale mogłem przewidzieć, że co jak co, ale na szwedzki będzie się ciężko dostać. Wczoraj, tuż po północy, UAM opublikował listę. Przyznam, że byłem zaskoczony (negatywnie) tym, co zobaczyłem. Na każdym z 4. kierunków jestem za lista przyjętych. Flack – miałeś rację – szwedzki na UAMie króluje w ilości kandydatów na jedno miejsce 😉 Na pozostałych też dużo ludzi się rzuciło 🙂 Przegladajac listy zastanowiło mnie tylko jedno – co kieruje ludźmi, którzy składaja papiery na tak oblegane kierunki, majac tylko ~10 punktów (sic!)?

Poszedłem spać z myśla, że jest źle. Obudziłem się około 7:00 i natychmiast sprawdziłem Gdańsk. Pusto. Ku mojej radości, niedługo potem dostałem e-maila, że wyniki będa o 14:00.
Jak to mówia, do trzech razy sztuka. W Gdańsku dostałem sie na wszystkie 3 kierunki:

  • skandynawistyka
  • filologia romanska
  • lingwistyka stosowana

Wybór jest oczywisty – skandynawistyka! 😛

Teraz mam najcięższe, po maturze, zadanie – znaleźć dobra stancję możliwie blisko uczelni 😉 Na serio, gdzie szukać, oprócz oczywistych typu Tablica.pl czy Gumtree? 🙂 A może, ktoś z blogowiczów jest z Trójmiasta? 🙂

 

Zastanawia mnie też, jak produktywnie wypełnic czas pozostały do roku akademickiego. Osłuchiwanie się z chinskim, swoja droga. Ale chciałbym coś jeszcze 🙂

Reklamy