Radio Therapy?

Radio Therapy to jedna z kilkunastu audycji na Frisky Radio.

Czemu o tym wspominam? Od kiedy tylko pamiętam mam właczone radio/muzyke w tle, gdy się uczę oraz gdy czytam dla rozrywki, a Undi zainspirowała mnie do napisania o tym 😉

Nie potrafię uczyć się  bez muzyki. Raz, gdy poszedłem do biblioteki, to myślałem, że zwariuję z powodu ciszy, jaka tam panowała 😉 Poczatkowo słuchałem zapętlonej płyty The Very Best Of Mike’a Oldfielda i czegoś autorstwa Vangelisa. Do tej pory Shadow on the wall oraz The Song Of The Sun kojarza mi się m.in. z Mroczna Wieza Kinga 🙂

Z czasem jednak nawet najlepsze płyty słuchane non-stop zaczynaja się człowiekowi nudzić. Zaczałem więc szukać nowych utworów. Pamiętam, że trafiłem na Radio Paradise, które jest o tyle ciekawe, że występuje tam DJ zapowiadajacy kolejne piosenki – miła odmiana, gdy w większości wypadków wszystko jest puszczane z komputera.  Usłyszałem tam po raz pierwszy jeden z utworów Thievery Corporation z albumu Sounds From The Thievery Hi-Fi. Chyba własnie było to Shaolin Satellite, ale głowy nie dam.

Potem były kolejne płyty tegoż zespołu, potem znów zaczałem szukać nowości. Tutaj trafiłem na Groove Salad z soma fm, gdzie jest głównie muzyka ambientowa. W komentarzach do ww. wpisu natrafiłem, oczywiście na dużo innych zespołów wartych polecenia, m.in. Sigur Rós i Mogwai

[Tu był utwór Music for a forgotten future Mogwai – do znalezienia np. na Spotify.]

Ostatnimi czasy słucham głównie Frisky Radio na zmianę z Groove Salad.

 

A Wy? Słuchacie muzyki podczas nauki/czytania? Czy wręcz przeciwnie, uważacie to za „zło wcielone”? 😉

Reklamy

12 komentarzy on “Radio Therapy?”

  1. podczas nauki/czytania nigdy, nie mogłabym się skupić. Jeśli muzyka to tylko w trakcie powtórek, ewentualnie w przerwach pomiędzy nauką

  2. Futbolowa pisze:

    Doskonale Cię rozumiem! Ja w ciszy dostaję szału, moja nerwica natręctw wyłapuje każdy najmniejszy szmer, przez co nie znajduję w sobie ani krzty skupienia. Muzyka towarzyszy mi nieustannie – kiedyś nawet nocą słuchałam, ale zaprzestałam przez konieczność używania stoperów – muzyka i zatyczki nieco się wykluczają 😉 W pozostałych momentach muzyki słucham, kiedy tylko mogę i w niczym mi ona nie przeszkadza.

    • Adam pisze:

      Milo, ze nie jestem sam 🙂 Ja slucham muzyki tez w nocy, tj. kiedy klade sie spac. A zawsze, gdy nie moge posluchac ulubionych plyt przed zasnieciem, to mnie szlag trafia 🙂

      Podzielisz sie jakimis wykonawcami, zrodlami (radio internetowe etc.)?

  3. Emilia pisze:

    Ja też słucham podczas nauki! Bez muzyki nie umiem się uczyć :p A najbardziej lubię słuchać Boy`a George`a, Culture Club – ogólnie lata 80te :p
    Sigur Ros ZNAM :p

    • Adam pisze:

      To jest juz nas trojka: zwolennicy kontra Undi, 3:0 😛

      Lata ’80 kojarza mi sie ze wszystkim, tylko nie ze spokojna muzyka, ale nie omieszkam sprawdzic 🙂

      A znasz múm? Tez sa ze Skandynawii 🙂

      • Emilia pisze:

        Nie znam Mum:P
        Ja nie lubię za bardzo spokojnej muzyki :p mnie coś musi zagłuszać, wtedy czuję przypływ ENERGII a jak mam przypływ energii to niech drżą niebiosa bo Emilka jest wstanie zrobić wszystko :p

  4. Paulaaaa pisze:

    Zdarza mi się słuchać muzyki podczas nauki i czytania. Nawet powiedziałabym, że dosyć często w każdym razie zazwyczaj jest to coś ze słowami, nie przepadam za „melodiami”, bo mnie to po prostu usypia aczkolwiek nie powiem, że nie lubię czasem czegoś tego typu posłuchać – ale nie do nauki 😉

  5. M. pisze:

    Oj, nauki do matury z polskiego nie zazdroszczę. Ogólnie to uważam ten cały klucz do wypracowania za beznadziejny!

    Ja również muszę uczyć się przy muzyce. Czytać z resztą też. W ciszy to mi myśli uciekają gdzieś na boki i nie mogę się skupić na nauce. A tak to muzyka „zatrzymuje” je na miejscu 😀

  6. Aleksandra pisze:

    Przy nauce języków jak najbardziej słucham muzyki, przy innych, nudnych rzeczach muszę się skupić i muzyka odciągałaby moje myśli na inne tory.
    Ogólnie mam dziwny gust, aktualnie czesko-bollywoodzkie mieszanki uprzyjemniają mi naukę 😀 – nikomu nie polecam !


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s