Do Androids Dream of Electric Sheep?

Wczoraj przeczytałem na jednym z moich ulubionych blogów, że jeśli ksiażka, film etc. w języku obcym cię nudzi – zmien to – natychmiast! Oczywiste, prawda? Też tak sadze, ale mimo to poczułem dzika moc do działania 😀

Moim ulubionym autorem jest Philip K. Dick (napisał, jak sie można domyślić, „Do Androids Dream of Electric Sheep?”). Dostałem jedna z jego ksiażek pare lat temu na Gwiazdke i od tamtej pory czytam wszystko o nim lub jego autorstwa 🙂 Wczoraj tez przegładalem Amazon w poszukiwaniu czegoś, co mogę w najbliższym czasie zamówic i trafiłem na to . Dwie z ksiażek zawartych w wolumienie (jeśli można tak mowić o ksiażce na Kindla ;)) mam, nie zastanawiałem się więc długo, tylko sciagnałem przykladowe rozdziały i zaczałem przygodę 😀

Jak na razie przeczytałem tylko kilka stron, ale wrażenia sa jak najbardziej pozytywne i jesli pomoże mi to w zdaniu matury, to będę tę metodę kontynuował w przyszłości 🙂

Przyznam, że pierwszy raz chce taki sposób zastosować. Mimo to, uważam, że jednoczesne czytanie przyniesie dużo więcej korzyści, niż samo uczenie się słówek. Nie mowiac o tym, że będę chciał wiedzieć, co dalej się dzieje w ksiażce (mimo, że fabułę już znam :P)

Macie jakieś doświadczenia z takim czytaniem?

Reklamy

7 Komentarzy on “Do Androids Dream of Electric Sheep?”

  1. jestem jak najbardziej za, nie ma nic lepszego niż (jak ja to nazywam) życie językiem. I robię bardzo podobnie – choć moja znajomość rosyjskiego/szwedzkiego/francuskiego jest wciąż maleńka to bardzo chętnie czytam w tych językach. I powiem tak – dla mnie to nawet fajny system na motywację. Bo biorę książkę do łapy, otwieram i czytam np. stronę którą czytałam miesiąc wcześniej. Co widzę? Że zrobiłam postęp, bo coraz więcej rozumiem. To daje mi niezłego kopa!

  2. nadziejka pisze:

    „Takim czytaniem” – masz na myśli czytanie czegoś, co zna się już po polsku? Próbowałam, ale opornie mi idzie. Jakiś czas temu kupiłam sobie dwie pierwsze części mojej ukochanej „Anne of Green Gables”, ale nie mogę przebrnąć, chociaż po polsku czytałam jakieś pięć razy. Nie wiem, z czego to wynika. Może z tego, że już za dobrze to znam? Chyba jednak wolę czytać w języku obcym coś kompletnie nowego, bo wtedy dochodzi element niecierpliwego oczekiwania na ciąg dalszy 🙂

    • Adam pisze:

      Genau! Nie probowalem jeszcze na powaznie, ale licze na efekty. Z angielskim bylo tak, ze dopiero po ‚x’ latach nagle wzialem sie za prawdziwe ksiazki 😛

      No, mozliwe, ze za dobrze znasz fabule 🙂 Dobrym sposobem, o czym pewno wiesz, sa ksiazki tego samego autora 🙂

  3. nadziejka pisze:

    Dla mnie czytanie książek to najlepszy sposób na naukę słówek. Żadne wkuwanie list, programy multimedialne, fiszki nie działają tak jak książki 🙂

    • Adam pisze:

      Hmm. Teraz, jak czytam ksiazki po angielsku, to mimo, ze podkreslam nieznane slowka, to ich nie sprawdzam bo po prostu mi sie nie chce 😛 Ale zawsze cos tam w glowie zostanie.

      A teraz, z niemieckim, lacze te metody (Supermemo, Anki (lub zwykle fiszki), artykuly w internecie etc.) i wydaje sie to to dzialac 🙂

  4. nadziejka pisze:

    Zwykle też nie sprawdzam nieznanych słówek. Jeśli pojawiają się w danym tekście kilka razy, to albo wyłapuję z kontekstu co znaczą, albo wkurzają mnie tak bardzo, że w końcu ulegam i jednak odpalam słownik 😉 Potem, kiedy znów się na nie natykam w jakimś innym tekście, chwilę zajmuje mi wyciągnięcie ich z zakamarków pamięci, ale dzięki temu już są moje 😀 Najważniejsze jest dla mnie czerpanie przyjemności z czytania, a nie zamartwianie się, jak mało rozumiem 😉 Do nauki i powtórek używam tylko Anki, ale w nich mam głównie słówka z niekończących się list, którymi zasypują mnie na studiach.

    • Adam pisze:

      ‚Najważniejsze jest dla mnie czerpanie przyjemności z czytania, a nie zamartwianie się, jak mało rozumiem’ O, to to!

      A nie ma nic lepszego, niz 20-ktoras z kolei ksiazka ulubionego autora 😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s